Szukany produkt
 
Wydawnictwo 

Kategorie

 
 

Informacje

 
 
abc wędkowania
abc wędkowania
Interesująca książka, napisana przystępnym językiem

 

Autor: Jacek Stępień
Tytuł: abc wędkowania
Rok wydania: 2009
Miejsce wydania: Warszawa
Oprawa: twarde laminowane okładki
Format: 215x265 mm
Ilość stron: 126
Międzynarodowy Standardowy Numer Książki: ISBN 978-83-7073-673-6
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza MULTICO
 
  • Opis
  • Spis treści
 

ABC WĘDKOWANIA

• Jak zostać wędkarzem • Niezbędny sprzęt • Wszystko o łowiskach
• Najważniejsze metody połowu • Przynęty i zanęty • Katalog ryb
• Jak łowić zgodnie z prawem i etyką

Chcesz wędkować, ale nie wiesz od czego zacząć? Oto poradnik dla ciebie.

„ABC wędkowania" zbiera w jednym miejscu i porządkuje wszystkie najważniejsze informacje dla początkującego wędkarza. Dowiesz się z niego między innymi:
• jak załatwić wszystkie formalności,
• jaki rodzaj wędkowania wybrać na początek,
• jaki zgromadzić sprzęt,
• gdzie i jak łowić.

Nauczysz się rozpoznawać najpopularniejsze gatunki ryb, poznasz ich zwyczaje i sposoby łowienia, a także poznasz zasady etyczne obowiązujące każdego wędkarza. Przystępny język, liczne zdjęcia i rysunki instruktażowe oraz słownik trudniejszych terminów pozwolą ci szybko i łatwo wejść w wędkarski świat. Wiedza i doświadczenie autora, Jacka Stępnia, wielokrotnego mistrza Polski, Europy i świata, są gwarancją najwyższej merytorycznej jakości porad zawartych w książce.

Wędkarstwo-co to takiego? Dla jednych jest to sposób na życie, dla innych - okazja do krótkiej ucieczki od pracy lub obowiązków życia codziennego. Niektórzy całymi dniami w pocie i znoju polują na ulubiony gatunek ryby, inni wyciągają wędki jedynie przy okazji rodzinnego wyjazdu na wakacje albo weekendy. I wszyscy oni są wędkarzami, bo wędkarstwo to po prostu towienie ryb wędką. Dla przyjemności, zgodnie z przepisami.

Dla mnie, wędkarza z ponad 30-letnim doświadczeniem, wędkowanie jest częścią życia; ważną co najmniej tak samo jak praca zawodowa. Moja żona twierdzi, że jest nawet ważniejsze niż rodzina. Pewnie trochę przesadza, ale tak naprawdę nie wyobrażam sobie życia bez łowienia ryb. Dlaczego? Wędkuję, od kiedy pamiętam. Nad wodą nauczyłem się szacunku dla przyrody. Przeżyłem niesamowite przygody, poznałem wielu wspaniałych przyjaciół. Wędkarstwo spowodowało, że otworzyłem się na ludzi, stałem się pogodny i zyskałem hart ducha; nauczyło mnie cieszyć się przestrzenią, promieniami słońca, szumem wody i drzew, tchnęło we mnie życie, uczyniło bardziej wrażliwym.

Oczywiście nie każdy połknie tego bakcyla, ale mimo wszystko warto zostać wędkarzem, by przynajmniej kilka razy w roku wyskoczyć na ryby, pooddychać świeżym powietrzem, odpocząć na łonie natury, odprężyć się, beztrosko uśmiechnąć. Jednocześnie złowić przy okazji coś na smaczną kolację. Warto zostać wędkarzem choćby po to, by mieć interesujące hobby, ciekawe, zdrowe i aktywne zajęcie w wolnych chwilach.

Ale od czego zacząć? Nie wystarczy przecież pójść nad wodę, by zostać wędkarzem, prawda? Jasne, że nie! Wędkarstwo to sztuka pełna tajemniczych nazw i niezrozumiałego dla „zwykłych" ludzi żargonu. To liczne sposoby łowienia, dylematy sprzętowe (trudności w doborze odpowiedniego sprzętu), to wreszcie niezwykle ważne zagadnienia związane z ochroną ryb i etyką wędkarską. Aby to wszystko opanować, potrzebny jest przewodnik.

„ABC wędkowania" ma być właśnie takim przewodnikiem. Książka przeznaczona jest głównie dla początkujących wędkarzy, a także dla wszystkich, którzy zdążyli już poznać sporo tajników sztuki wędkowania. To abecadło, które ma pomóc w stawianiu pierwszych kroków nad wodą oraz usystematyzowaniu wiedzy z dziedziny wędkarstwa. Ale nie tylko. Chciałbym bowiem, aby mój przewodnik uświadomił, że tak naprawdę to nie sprzęt czy przynęty, lecz sami wędkarze decydują o złowieniu ryby, wykorzystując kreatywne myślenie, łączenie rozmaitych technik, poszukując nowych rozwiązań. To najlepsza droga do zgłębienia tajników wędkarstwa przede wszystkim dla adeptów tej arcyciekawej sztuki. A zatem do dzieła!

Pierwsze kroki nad wodą zawsze najlepiej stawiać w towarzystwie bardziej doświadczonego wędkarza, który pokaże, o co w tym wszystkich chodzi. Wytłumaczy, z czego składa się wędka, objaśni, jak buduje się zestaw, wiąże haczyk czy zakłada przynętę. Wreszcie nauczy bezpiecznie zarzucać wędkę. To wiedza elementarna, szczególnie gdy wszystko jest dla was nowe. Jednak nawet najlepszy nauczyciel nie przekaże wszystkiego, jeśli o niektóre rzeczy go nie zapytacie. Ale uwaga: źle zadawane pytania mogą zniechęcić nauczyciela. I będzie to niepowetowana strata. Zdarza się, że niektórzy wytrawni wędkarze zupełnie nie nadają się na nauczycieli, po prostu nie mają ku temu predyspozycji.

Jeśli uda się już znaleźć kogoś bardziej doświadczonego (czy to z rodziny, czy wśród znajomych), warto wybrać się z nim na ryby. Należy przy tym zwrócić uwagę na kilka najistotniejszych spraw.

Budowa i przygotowanie zestawu do łowienia, czyli wędki. Trzeba wiedzieć, z jakich elementów składa się wędka, jak montuje wędzisko i kołowrotek, przewleka żyłkę, zakłada spławik, zaciska ciężarki i wiąże haczyk. Warto przy tym pytać o przeznaczenie każdego z tych elementów, o sposób jego doboru. Dla doświadczonego wędkarza będą to banalnie proste pytania, więc z pewnością nie będzie miał kłopotów, aby na nie odpowiedzieć. Wiele doda też od siebie, zdradzi swoje sposoby i najlepsze rozwiązania, napomknie o zestawach do połowu innych gatunków ryb.

Sztuka zarzucania wędki. Po licznych pytaniach dotyczących spraw technicznych należy uważnie się przyjrzeć, jak nauczyciel zarzuca wędkę. Uwaga: podczas gdy wędkarz robi wy-mach wędziskiem, nie można stać za jego plecami, trzeba obserwować ten proces z boku. Po pierwsze, dlatego, że tak jest bezpieczniej, a po drugie, o wiele lepiej widać, na czym zarzucanie wędki polega. Koniecznie trzeba spróbować zrobić to samemu. Na początku nauczyciel z pewnością będzie miał niezłą zabawę, ale nie wolno się zrażać, trzeba ćwiczyć dalej. Zresztą, gdy mistrz już się uspokoi, z pewnością dokładnie wam pokaże, jak obsługuje się kołowrotek i zarzuca zestaw. Potem pozostaną już tylko ćwiczenia nad wodą niekoniecznie w towarzystwie nauczyciela.

Zakładanie przynęty i nęcenie ryb w łowisko. To kolejne sprawy, na które należy zwrócić szczególną uwagę. Warto zapytać także o inne rodzaje przynęt i sposób umieszczania ich na haczyku. Nauczyciel z pewnością wam wytłumaczy, że poszczególne gatunki ryb zachęca się do brania różnymi smakołykami i na rozmaite sposoby przywabia w łowisko. Opowie o roli zanęty, jej składnikach i sposobie przygotowania oraz umieszczania w łowisku.

Sprzęt pomocniczy. Gdy wasz mistrz zamilknie w oczekiwaniu na branie ryby, można się przyjrzeć wszystkiemu, co zabrał ze sobą. Weźcie do ręki podbierak, przejrzyjcie pudełka z zapasowymi spławikami, ciężarkami, haczykami, akcesoriami. Cicho, dyskretniej niż wcześniej (nauczyciel czeka na branie) możecie zapytać o przeznaczenie poszczególnych akcesoriów.

Już podczas pierwszych ćwiczeń zarzucania zestawu warto wyrobić w sobie odruch spoglądania za siebie każdorazowo przed wykonaniem wymachu wędziskiem. Trzeba pamiętać, że zestaw wędkarski kończy się piekielnie ostrym haczykiem, którym można wyrządzić wielką krzywdę: zawsze ktoś może niepostrzeżenie stanąć za waszymi plecami (np. zaciekawione dziecko lub inny wędkarz); o wypadek wówczas naprawdę nietrudno.

Zacięcie i holowanie ryby. Wreszcie wasz guru się doczekał: ryba zaczęła brać. Razem z nim obserwowaliście spławik, więc już wiecie, jak wygląda prawdziwe branie ryby. Spławik zaczyna drgać, przytapiać się, zachowuje się dziwnie - to znak, że ryba zainteresowała się przynętą na haczyku. W tej chwili nie pytajcie o nic nauczyciela, bo czeka on na odpowiedni moment do zacięcia. Kiedy spławik niknie pod wodą, mistrz szybko podrywa wędzisko. Jego wędka zaczyna się giąć - to znak, że na drugim końcu żyłki jest ryba. Teraz obserwujcie holowanie zdobyczy. Już można zadawać pytania, mistrz jest szczęśliwy. Wyciąga rybę na brzeg. Mówi wam, jaki to gatunek. Po chwili umieszcza rybę w siatce.

A wy? Targają wami emocje, jakbyście sami złowili tę rybę. Teraz musicie zaopatrzyć się w sprzęt. Wiecie już mniej więcej, co będzie potrzebne i jak zabrać się do łowienia. Staliście się wędkarzami.
Po załatwieniu formalności trzeba zdobyć nieco podstawowej wiedzy: jak i na co łowi się poszczególne gatunki ryb, w jakich łowiskach i kiedy. Należy także nauczyć się posługiwania się wędką. Zaprzyjaźniony wędkarz z pewnością wam w tym pomoże.

Przy zarządach okręgów PZW działają szkółki wędkarskie, w wielu rejonach Polski prowadzą je także koła i kluby wędkarskie. Są one ukierunkowane stosownie do potrzeb najmłodszych, początkujących wędkarzy. Zajęcia odbywają się przynajmniej raz w miesiącu, dostępne są dla wszystkich chętnych i w dodatku bezpłatne.

Szkółki prowadzą doświadczeni wędkarze. Nie wystawiają uczniom ocen, tylko przekazują bezcenną wiedzę. Niekiedy prowadzący zapraszają na zajęcia uznanych mistrzów wędkarstwa, organizują pokazy filmów o tematyce wędkarskiej oraz prezentację sprzętu. Czasem zajęcia odbywają się nad wodą.

Nauka w szkółce kończy się zwykle egzaminem na kartę wędkarską i przyjęciem adepta do Polskiego Związku Wędkarskiego.

Kilka razy prowadziłem w takiej szkółce zajęcia jako ekspert z dziedziny łowienia spinningiem. Przyznam szczerze, że za każdym razem byłem pod ogromnym wrażeniem entuzjazmu młodych ludzi, którzy chłonęli wiedzę jak gąbka. Żywo dyskutowali ze mną, zadawali mnóstwo rozmaitych pytań, opowiadali o swoich przygodach znad wody. Cały czas wymieniali między •>obą poglądy, spierali się, dzielili się wiedzą. Atmosfera zawsze była wspaniała, prawdziwie wędkarska. Już sam udział w jednym takim spotkaniu - nawet bez wykładowcy - z pewnością dawał bardzo dużo tym młodym ludziom. Przyznam, że mnie również.

W zajęciach szkółek wędkarskich uczestniczą zwykle bardzo młode osoby ze szkół podstawowych i rzadziej - z gimnazjum. Dorośli - a i tacy przychodzą na zajęcia - mogą czuć się w tak młodym gronie trochę nieswojo, chyba że przyjdą na spotkanie wraz ze swoimi dziećmi.

Uczestnictwo w szkółkach wędkarskich ma jeszcze wiele innych zalet: nawiązuje się nowe przyjaźnie, co później owocuje wspólnymi wyprawami wędkarskimi; poznaje się szybko i bezstresowo Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb. Ponadto młodzi ludzie uczą się odpowiedniego zachowania się nad wodą, życzliwości dla innych wędkarzy, zasad współpracy i szacunku dla ryb. Przy odpowiednim podejściu wykładowcy do zajęć początkujący rozwijają się w tempie błyskawicznym.

Polski Związek Wędkarski jest największą organizacją w naszym kraju zrzeszającą wędkarzy. W każdym dużym mieście znajduje się siedziba okręgu lub koła PZW.

Data dodania produktu: 28 czerwiec 2010.