Szukany produkt
 
Wydawnictwo 

Kategorie

 
 

Informacje

 
 
abc certyfikatów energetycznych budynków wyciąg aktów prawnych
abc certyfikatów energetycznych budynków wyciąg aktów prawnych
Stan prawny na dzień 19 marca 2009

 

Autor: Praca zbiorowa
Tytuł: abc certyfikatów energetycznych budynków wyciąg aktów prawnych
Rok wydania: 2009
Miejsce wydania: Warszawa
Oprawa: miękka
Format: 165x235 mm
Ilość stron: 257
Międzynarodowy Standardowy Numer Książki: ISBN 978-83-89234-39-1
Wydawnictwo: POLCEN
 
  • Opis
  • Spis treści
 

ABC CERTYFIKATÓW ENERGETYCZNYCH BUDYNKÓW WYCIĄG AKTÓW PRAWNYCH

Książka niezbędna dla każdego, kto:
- zajmuje się działalnością związaną z inwestycjami budowlanymi, projektowaniem, budowaniem, modernizowaniem i użytkowaniem obiektów budowlanych ukierunkowanych na poprawę jakości i efektywności wykorzystania energii, a także zbyciem i najmem tych obiektów
- przygotowuje się do nowego zawodu audytora lub certyfikatora energetycznego, w tym do uczestników szkoleń i kursów na uprawnienia budowlane do projektowania i sporządzania świadectw charakterystyki energetycznej budynków.

Nowa publikacja ABC certyfikatów energetycznych budynków, jest niezbędna dla każdego, kto:
1) zajmuje się działalnością związaną z inwestycjami budowlanymi, projektowaniem, budowaniem, modernizowaniem i użytkowaniem obiektów budowlanych ukierunkowanych na poprawę jakości i efektywności wykorzystania energii, a także zbyciem i najmem tych obiektów,
2) przygotowuje się do nowego zawodu audytora lub certyfikatora energetycznego, w tym do uczestników szkoleń i kursów na uprawnienia budowlane do projektowania i sporządzania świadectw charakterystyki energetycznej budynków.

Publikacja stanowi uzupełnienie wydanej przez nas książki autorstwa dr hab. Inż. Leszka Laskowskiego, profesora Politechniki Warszawskiej, pt. Leksykon podstaw budownictwa niskoenegrochłonnego w zakresie przepisów prawnych regulujących całościowo problematykę związaną z poprawą jakości i efektywności energetycznej budynku, oprócz ustawy - Prawo budowlane i rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Podkreślić należy, że działania związane z poprawą efektywności zużycia energii umożliwiają wykorzystanie potencjalnych oszczędności energii, a w efekcie mają na celu zmniejszenie zużycia energii pierwotnej, jak również zmniejszenie emisji CO^ i innych gazów cieplarnianych, zapobiegając tym samym niebezpiecznym zmianom klimatycznym naszego kraju.

Są to wymagania, które nakładają na nas dwie dyrektywy - Parlamentu Europejskiego i Rady Europy, a mianowicie:
1) 2002/91/WE z dnia 16 grudnia 2002 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków,
2) 2006/32/WE z dnia 5 kwietnia 2006 r. w sprawie efektywności wykorzystania energii i usług energetycznych.

System oceny energetycznej, wprowadzony z dniem 1 stycznia 2009 r. przepisami ustawy - Prawo budowlane i aktami wykonawczymi do tej ustawy, obejmuje wymagania dotyczące jakości energetycznej w zakresie ogrzewania, przygotowania ciepłej wody, chłodzenia, wentylacji i klimatyzacji oraz oświetlenia w nowych, a także istniejących już budynkach mieszkalnych i niemieszkalnych. Przepisy te uwzględniają warunki klimatyczne zewnętrzne i lokalne wraz z ich opłacalnością oraz nakładają:
1. Obowiązek sporządzania świadectw charakterystyki energetycznej (certyfikatów energetycznych) budynków stanowiących samodzielną całość techniczno-użytkową, w oparciu o jednolitą metodologię, sposób sporządzania i ustalone wzory (Dz. U. Nr 201, poz. 1240). Świadectwo to określa wielkość energii wyrażonej w kWh/m2 rok niezbędnej do zaspokojenia potrzeb związanych z użytkowaniem budynku.
2. Obowiązek regularnych kontroli kotłów opalanych paliwem nieodnawialnym oraz urządzeń i instalacji chłodniczych w systemach klimatyzacji.
3. Minimalne wymagania dotyczące charakterystyki energetycznej zarówno nowych budynków, jaki i dużych budynków już istniejących podlegających renowacji.
4. Zalecenie wprowadzenia efektywności alternatywnych systemów energetycznych opartych na źródłach odnawialnych, skojarzonego wytwarzania ciepła i elektryczności, np. poprzez zastosowanie pomp ciepła.

W związku z tym, wprowadzenie systemu certyfikatów energetycznych pozwoli na przeprowadzenie transakcji sprzedaży i wynajmu budynków oraz lokali mieszkalnych w oparciu o ich jakość energetyczną, mającą wpływ na koszt eksploatacji, a także istotnie wpływającą na komfort użytkowania pomieszczeń w budynkach.

Certyfikaty energetyczne budynków odzwierciedlają oprócz ilości, również wartość zużywanej lub szacowanej energii potrzebnej do znormalizowanego użytkowania. Uwzględniają one jakość zastosowanych materiałów konstrukcyjnych, izolację, charakterystykę techniczną i instalacyjną projektu, usytuowanie adekwatnie do aspektów klimatycznych, względem słońca i budynków sąsiadujących, wytwarzanie energii własnej oraz inne czynniki mające istotny wpływ na zapotrzebowanie na energię.

Obowiązkowym certyfikatom energetycznym podlegają:
a) budynki oddawane do użytku. Do zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego inwestor jest zobowiązany dołączyć kopię świadectwa charakterystyki energetycznej ważnego przez 10 lat,
b) budynki podlegające zbyciu lub wynajmowi,
c) wydawane lokale mieszkalne lub części budynków stanowiące samodzielną całość techniczno-użytkową,
d) przebudowane lub remontowane budynki, gdy w wyniku tych działań uległa zmianie ich charakterystyka energetyczna.

Zwolnione ze sporządzania certyfikatów energetycznych są budynki:
a) podlegające przepisom o ochronie zabytków,
b) używane jako miejsca kultu i do działalności religijnej,
c) przeznaczone do użytkowania do 2 lat,
d) niemieszkalne służące gospodarce rolnej,
e) przemysłowe i gospodarcze o zapotrzebowaniu na energie do 50 kWh/m2 rok,
f) niemieszkalne przeznaczone do użytkowania nie dłużej niż 4 miesiące w roku,
g) wolnostojące o powierzchni użytkowej poniżej 50 m2.

W przypadku budynków ze wspólną instalacją grzewczą certyfikaty energetyczne sporządza się wyłącznie dla budynków, a w innych przypadkach także dla lokalu mieszkalnego najbardziej reprezentatywnego dla danego budynku.

Wprowadzono możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności cywilnej osoby sporządzającej certyfikat energetyczny, za podanie nieprawdziwych informacji o wielkości zużycia energii, co powoduje wadę fizyczną rzeczy w zrozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego.

Warunkiem niezbędnym uprawniającym do sporządzania świadectw charakterystyki energetycznej budynku jest:
1) posiadanie pełnej zdolności do czynności prawnych,
2) posiadanie wyższego wykształcenia (minimum studia magisterskie),
3) posiadanie uprawnień budowlanych do projektowania w specjalności architektonicznej, konstrukcyjno-budowlanej lub instalacyjnej,
4) odbycie szkolenia i zdanie egzaminu dla osób ubiegających się o uprawnienia, zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 21 stycznia 2008 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 104) lub
5) równorzędne z odbyciem szkolenia oraz złożeniem egzaminu z wynikiem pozytywnym jest ukończenie minimum rocznych studiów podyplomowych na kierunkach: architektura, budownictwo, inżynieria środowiska, energetyka lub pokrewnych w zakresie audytu energetycznego na potrzeby termomodemizacji oraz oceny energetycznej budynków,
6) niekaralność za przestępstwa przeciwko mieniu, wiarygodności dokumentów, obrotowi gospodarczemu lub za przestępstwa skarbowe,
7) posiadanie wpisu do rejestru prowadzonego przez Ministra Infrastruktury zawierającego, m.in.: numer i datę wpisu oraz numer uprawnienia nadawany osobom, które złożyły z wynikiem pozytywnym ww. egzamin.

Wniosek o dopuszczenie do egzaminu w sprawie uprawnień do samodzielnego sporządzania świadectw charakterystyki energetycznej budynków powinien zawierać, m.in.:
- oryginał lub poświadczoną notarialnie kopię dyplomu posiadanego wykształcenia,
- kwestionariusz osobowy (wg wzoru nr 4) do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 21 stycznia 2008 r.,
- oświadczenie o niekaralności,
- dowód wymaganej opłaty egzaminacyjnej,
-oryginał lub poświadczoną notarialnie kopię świadectwa ukończenia szkolenia zgodnie z obowiązującymi przepisami.

O zakwalifikowaniu się i dopuszczeniu kandydatów na dany termin egzaminu minister zawiadamia pisemnie, umieszczając informację także na stronie internetowej (www.mi.gov.pl) w zakładce świadectwa energetyczne.

Egzamin składa się z 2 części: pisemnej (80 pytań w formie testu jednokrotnego wyboru) i praktycznej. Uzyskanie 75% poprawnych odpowiedzi w teście dopuszcza kandydata do egzaminu praktycznego, który polega na sporządzeniu świadectwa charakterystyki energetycznej. Na egzaminie praktycznym kandydat może korzystać z tekstów aktów prawnych i Polskich Norm.

W razie negatywnego wyniku egzaminu wyznacza się warunki do ponownego przystąpienia do egzaminu. Termin nowego egzaminu nie może być wyznaczony wcześniej, niż po 60 dniach od poprzedniego egzaminu.

Mamy nadzieję, że prezentowana obecnie pozycja będzie pomocna w skutecznym przygotowaniu do tych egzaminów, a tym samym w zdobyciu uprawnień na sporządzanie świadectw charakterystyki energetycznej budynku.

Przypominamy, że Oficyna Wydawnicza POLCEN organizuje szkolenia na uprawnienia do sporządzania certyfikatów energetycznych, na które wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.

Ze względu na przygotowywane obecnie zmiany w ustawie - Prawo budowlane oraz rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, treść tych aktów opublikujemy w odrębnym wydawnictwie.
 

Jakość jest kategorią metafizyczną, przeciwstawną ilości. Jest cechą odróżniającą dany obiekt od innych i eksponuje ogół jego właściwości związanych ze zdolnością do zaspokajania określonych potrzeb użytkownika. O faktycznym lub przewidywanym poziomie jakości użytkowej budynków w znacznej mierze przesądza ich charakterystyka energetyczna. W świetle dyrektywy 2002/91/WE Parlamentu Europejskiego i Rady Europy z 16 grudnia 2002 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków (w skrócie EPBD) jest to zbiór danych i wskaźników określających obliczeniowe zapotrzebowanie na energię niezbędną do ogrzewania, wentylacji, chłodzenia bądź klimatyzacji pomieszczeń, przygotowania ciepłej wody użytkowej, a w przypadku obiektów użyteczności publicznej, także do oświetlenia elektrycznego wnętrz, przy uwzględnieniu lokalnych warunków klimatycznych oraz wymaganej jakości środowiska wewnętrznego. Zebrane w jednym dokumencie dane informują o zapotrzebowaniu na energię przy eksploatacji obiektu zgodnej z jego przeznaczeniem, a w szczególności o:
• jakości ochrony cieplnej pomieszczeń, czyli izolacyjności termicznej oraz szczelności ich zewnętrznej obudowy,
• sprawności urządzeń grzewczych, wentylacyjnych, klimatyzacyjnych i oświetleniowych,
• efektywności innych sposobów racjonalizacji gospodarki energetycznej, a zwłaszcza niekonwencjonalnych sposobów odzyskiwania ciepła lub chłodu oraz ich pozyskiwania ze źródeł odnawialnych.

Tak rozumiana charakterystyka energetyczna pozwala zakwalifikować budynek do określonej klasy jakości, przy czym można to uczynić na poziomie energii pierwotnej (zawartej w paliwach i nośnikach), końcowej (dostarczonej do odbiorcy i przez niego zakupionej) lub użytecznej do określonego celu (tj. określonej z pominięciem nakładów energii pomocniczej oraz nieuniknionych strat w systemie energetycznym danego budynku).

Praca, ciepło i energia są wielkościami fizycznymi. Można je więc precyzyjnie zmierzyć albo obliczyć. Wynika stąd wniosek, że również charakterystykę energetyczną budynku można skwantyfikować i jednoznacznie określić przez zmierzenie lub obliczenie wartości miarodajnych wskaźników. Należy tak czynić, gdyż charakterystyka opisowa oparta na przypuszczeniach, zwodniczych analogiach i domniemaniach nie popartych wiarygodnym uzasadnieniem absolutnie nie wystarcza do opisu właściwości użytkowych i wartości rynkowej nowoczesnego lub gruntownie zmodernizowanego obiektu.

Określenia w rodzaju relatywnie mała Ilość energii, względnie mało ciepła, a nawet racjonalnie niski poziom zapotrzebowania nie informują jednoznacznie o charakterystyce energetycznej budynku. Z tych samych względów za nieprecyzyjne, emocjonalne i pozbawione czytelnego odniesienia do wiarygodnych mierników można uznać obiegowe określenia budynków mianem: energooszczędny, ciepły, bioklimatyczny, zielony, słoneczny, synergiczny itp.

Wbrew pozorom i wzbudzającej emocje presji kampanii medialnej, troski o jakość charakterystyki energetycznej budynków w Polsce nie można zawężać ani do rozpaczliwej reakcji na katastroficzną wizję domniemanych skutków grożących nam „totalnych zmian klimatycznych", ani do potulnego ulegania naciskom enigmatycznych „unijnych biurokratów". Jest ona bowiem istotną składową procesu racjonalizacji budownictwa, który ewoluował przez wiele lat, aby obecnie wkroczyć w etap powszechnie akceptowanej, globalnej strategii zrównoważonego rozwoju.

Początki zasygnalizowanej ewolucji sięgają 1928 roku. Wtedy bowiem w rozporządzeniu Prezydenta RP z mocą ustawy o Prawie budowlanym i zabudowy osiedli (Dz. U. RP z 16 lutego 1928 r.) znalazł się zapis mówiący, że „grubość zewnętrznych ścian budynków przeznaczonych na pobyt ludzi powinna być dostosowana do warunków klimatycznych". W 1957 roku sformułowano zalecenia uściślające powyższe stwierdzenie, a w 1964 roku do Polskiej Normy PN-64/B-03404 (tzw. ogrzewniczej) wprowadzono wymagania dotyczące charakterystyki cieplno-wilgotnościowej przegród budowlanych. Wymagania te nieco zaostrzono w 1974 roku, oczywiście na miarę nie tyle ówczesnego stanu wiedzy, ile realiów ekonomicznych cechujących narzucony nam system gospodarki nakazowo-rozdzielczej. W 1982 roku ustanowiono Polską Normę PN-82/B-02020 ściśle już dotyczącą ochrony cieplnej budynków. Wprawdzie pojęciem charakterystyki energetycznej budynku wtedy jeszcze w ogóle nie operowano, jednak rok ten należy uznać za przełomowy. Sama zaś norma odegrała niebagatelną rolę przede wszystkim w edukacji projektantów przyzwyczajonych do tego, że budynek to „forma, funkcja i konstrukcja", a wzorem akceptowalnej izolacyjności termicznej jest ściana ceramiczna wymurowana „w dwie cegły". Wymienioną normę znowelizowano w 1991 roku, czyli tuż po transformacji ustrojowej naszego państwa, starając się dopasować jej postanowienia zarówno do uwarunkowań cechujących gospodarkę rynkową, jak i do ograniczonych z wielu względów możliwości finansowych inwestorów.

Równolegle do innych zabiegów związanych z wypełnieniem zobowiązań warunkujących przystąpienie Polski do Unii Europejskiej, w 1998 roku ponownie zaostrzone wymagania dotyczące ochrony cieplnej oraz jakości charakterystyki energetycznej budynków znalazły się w rozporządzeniu resortowym w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a więc w przepisach wykonawczych do ustawy - Prawo budowlane.

W 2007 roku Sejm RP znowelizował ustawę - Prawo budowlane, która w obecnym brzmieniu (Dz. U. Nr 123 z 2008 r., poz. 803) zobowiązuje - między innymi - do wystawiania budynkom, wyodrębnionym lokalom mieszkalnym lub częściom budynku stanowiącym samodzielną całość techniczno-użytkową, oddawanym do użytkowania oraz podlegającym zbyciu lub wynajmowi, świadectwa ich charakterystyki energetycznej. Zdaniem ustawodawcy ma ona określać „wielkość energii wyrażoną w kWh/m2rok) niezbędnej do zaspokojenia różnych potrzeb związanych z użytkowaniem budynku" (art. 5, ust. 3). Tę lapidarną!, w świetle niniejszych rozważań, dyskusyjną definicję charakterystyki energetycznej budynku (podaną tu celowo z zachowaniem oryginalnej składni) uzupełniono stwierdzeniami mówiącymi, że wymienione świadectwo:
• może sporządzić osoba, która ma pełną zdolność do czynności prawnych, ukończyła co najmniej studia magisterskie o dowolnym profilu i kierunku, nie była karana za przestępstwo przeciwko mieniu itp., ma uprawnienia budowlane w wyszczególnionych w ustawie kilku specjalnościach, albo która odbyła szkolenie i złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin państwowy (użyte tu słowo „albo" wywołało liczne protesty).

Nieprzypadkowo już 21 stycznia 2008 roku Minister Infrastruktury wydał rozporządzenie w sprawie przeprowadzenia szkolenia oraz egzaminu dla osób ubiegających się o uprawnienie do sporządzania świadectwa charakterystyki energetycznej budynku, lokalu mieszkalnego oraz części budynku stanowiącej samodzielną całość techniczno-użytkową (Dz. U. z 2008 r., Nr 17, poz. 104).

Natomiast od 1 stycznia 2009 roku w Polsce obowiązują, wynikające z tej ustawy, trzy kolejne przepisy wykonawcze mające ostatecznie zaimplementować postanowienia przywołanej tu na wstępie dyrektywy EPBD. Są to:
1) znowelizowane rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2008 r., Nr 201, poz. 1238);
2) znowelizowane rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2008 r.. Nr 201, poz. 1039);
3) rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie metodologii obliczania charakterystyki energetycznej budynku i lokalu mieszkalnego lub części budynku stanowiącej samodzielną całość techniczno-uźytkową oraz sposobu sporządzania i wzorów świadectw ich charakterystyki energetycznej (Dz. U. z 2008 r.. Nr 201, poz. 1240).

Na pierwszy rzut oka wydawałoby się więc, że wieloletnia batalia o jakość charakterystyki energetycznej budynków w Polsce dobiegła końca. W rzeczywistości - nic bardziej mylnego. Wymienione wyżej dokumenty „rodziły się w bólach", a kolejne ich projekty nie uzyskiwały powszechnej akceptacji2. Brzmienie znowelizowanej ustawy i związanych z nią przepisów wykonawczych na tyle zaskoczyło liczne grono specjalistów reprezentujących „środowisko instytucji, fundacji, stowarzyszeń i ekspertów, pracowników uczelni i instytutów naukowych od lat zajmujących się problematyką efektywności energetycznej", iż już 20 stycznia 2009 roku skierowali oni w tej sprawie List otwarty do Prezesa Rady Ministrów RP. Postulują w nim podjęcie „pilnych działań, które spowodują, że system świadectw energetycznych będzie mógł rzeczywiście służyć podnoszeniu efektywności energetycznej". Piszącego te słowa, a obserwującego od trzech lat kolejne próby implementacji postanowień dyrektywy EPBD w Polsce, taka reakcja licznego grona specjalistów nieco zaskoczyła (czyżby nie konsultowano z nimi projektów tych dokumentów?), ale nie zdziwiła, gdyż trudno odmówić im racji. Zatem, wiele wskazuje na to, że batalia o jakość charakterystyki energetycznej naszych budynków, a ściślej - o obiektywną jej kwanty fikację - dopiero się zaczyna. List ten jest dostępny w Internecie i w kilku branżowych czasopismach. Zawartość niniejszego opracowania pozwala natomiast zapoznać się z treścią poszczególnych rozporządzeń. Mając na uwadze fakt, iż są to legalne, prawnie obowiązujące dokumenty, ich postanowień należy bezwzględnie przestrzegać, nie rezygnując bynajmniej z prawa do konstruktywnej krytyki. Tym bardziej, że w żadnym z nich nie zabrania się postępować racjonalnie i nadal doskonalić podstawy niskoenergochłonnego budownictwa zgodnie z zasadami wiedzy technicznej oraz zdrowym rozsądkiem. Zasygnalizowane kontrowersje łatwiej będzie zrozumieć po zapoznaniu się z faktami, czyli zarówno fragmentami dyrektywy EPBD, jak i stanowiskiem obu stron - współautora nowych przepisów oraz sygnatariuszy Listu otwartego...
 
 
Świadectwo charakterystyki energetycznej, czytaj: „certyfikat energetyczny", budynku to dokument zawierający ilość energii wyrażonej w kWh/m2 rok zużywanej rzeczywiście lub wyliczonej na zaspokojenie różnych potrzeb związanych ze standardowym użytkowaniem budynku, obejmującym m.in.: ogrzewanie, ciepłą wodę, klimatyzację, wentylację i oświetlenie. Wartość ta zostaje obliczona wg ustalonej jednolitej metodologii i może być wyrażona w jednym lub większej ilości wskaźników numerycznych, z uwzględnieniem: jakości zastosowanych materiałów konstrukcyjnych, izolacji, charakterystyki technicznej i instalacyjnej, projektu i usytuowania adekwatnego do aspektów klimatycznych, ekspozycji na słońce i jego wykorzystania, wpływu konstrukcji sąsiadujących, możliwości wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych, produkcji energii na miejscu i innych czynników mających wpływ na wewnętrzny klimat budynku decydujący o jego zapotrzebowaniu na energię.

Obowiązek sporządzania certyfikatu energetycznego został nałożony dla każdego budynku mieszkalnego i niemieszkalnego oddawanego do użytkowania oraz budynku już istniejącego, podlegającego przebudowie lub remontowi, gdy ulegnie zmianie jego charakterystyka energetyczna, a także dla budynku podlegającego zbyciu lub wynajmowi.

Świadectwo charakterystyki energetycznej budynku może sporządzać osoba, która:
1) posiada pełną zdolność do czynności prawnych",
2) ukończyła co najmniej studia magisterskie, w rozumieniu przepisów
o szkolnictwie wyższym;
3) nie była karana za przestępstwo przeciwko mieniu, wiarygodności
dokumentów, obrotowi gospodarczemu, obrotowi pieniędzmi i papierami
wartościowymi lub za przestępstwo skarbowe;
4) posiada uprawnienia budowlane do projektowania w specjalności
architektonicznej, konstrukcyjno-budowlanej lub instalacyjnej albo
odbyła szkolenie i złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin przed
ministrem właściwym do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej
i mieszkaniowej.
(ustawa Prawo budowlane, art. 5, ust. 8)

Cytaty z Dyrektyw:
(10) Charakterystyka energetyczna budynków powinna być określana na podstawie metodologii, która może być różna na poziomie regionalnym, obejmującej oprócz izolacji termicznej inne czynniki, odgrywające coraz ważniejszą rolę, takie jak rodzaj stosowanych instalacji grzewczych i klimatyzacyjnych, stosowanie odnawialnych źródeł energii oraz projekt budynku. Powszechne podejście do tego procesu, realizowane przez wykwalifikowanych i/lub akredytowanych ekspertów o niezależności gwarantowanej na podstawie obiektywnych kryteriów, przyczyni się do wyrównania reguł w zakresie wysiłków czynionych przez Państwa Członkowskie w celu oszczędności energii w budynkach i wprowadzi przejrzystość dla przyszłych właścicieli i użytkowników w zakresie charakterystyki energetycznej na wspólnotowym rynku nieruchomości.

(12) Budynki będą miały wpływ na długoterminowe zużycie energii, stąd też nowe budynki powinny spełniać minimalne wymagania dotyczące charakterystyki energetycznej, dostosowane do lokalnego klimatu. Z tego też powodu, przy stosowaniu wskaźników służących poprawie charakterystyki energetycznej, powinna być stosowana najlepsza praktyka. Ponieważ zastosowanie alternatywnych systemów zaopatrzenia w energię nie jest generalnie wykorzystane w pełnym zakresie, powinny zostać rozważone możliwości techniczne, środowiskowe i ekonomiczne alternatywnych systemów zaopatrzenia w energię; może to być wykonane jednorazowo przez Państwo Członkowskie w drodze studium przygotowującego wykaz środków oszczędzania energii dla przeciętnych lokalnych warunków rynkowych, spełniający kryteria opłacalności. Przed rozpoczęciem budowy mogą być wymagane szczególne studia, jeżeli środek lub środki okażą się możliwe do zastosowania.

Art. 1
Celem niniejszej dyrektywy jest opłacalna ekonomicznie poprawa efektywności końcowego wykorzystania energii w Państwie Członkowskim poprzez:
a) określenie celów orientacyjnych oraz stworzenie mechanizmów, zachęt i ram instytucjonalnych, finansowych i prawnych, niezbędnych w celu usunięcia istniejących barier rynkowych i niedoskonałości rynku utrudniających efektywne końcowe wykorzystanie energia
b) stworzenie warunków dla rozwoju i promowania rynku usług energetycznych oraz dla dostarczania odbiorcom końcowym innych środków poprawy efektywności energetycznej.

 

Okazuje się, że Polska nie jest jednym krajem w Unii Europejskiej, które pozostawiły kontrahentom na rynku mieszkaniowym niemal całkowitą swobodę w kwestii świadectw. A dodajmy, że wymaga ich od wszystkich krajów UE dyrektywa promująca oszczędzanie energii.

U nas od stycznia muszą je zdobyć (i przekazać swoim klientom) deweloperzy, którzy oddają mieszkania do użytku oraz ci, którzy zakończą budowę domu. Natomiast właściciele już istniejących domów i mieszkań, którzy chcą je sprzedać lub wynająć, mogą zignorować ten wymóg. Za nie przekazanie certyfikatu energetycznego kontrahentowi nie grożą bowiem żadne sankcje. Kupujący mogą się wprawdzie domagać tego dokumentu, ale - jak widać - niespecjalnie im na nim zależy.

A jak jest w innych krajach Unii? Informacje na ten temat znaleźliśmy w uzasadnieniu do rządowego projektu nowelizacji Prawa budowlanego (w jego części dotyczącej świadectw), który niedawno trafił do Sejmu. W Wielkiej Brytanii właściciel budynku lub mieszkania musi przedstawić świadectwo charakterystyki energetycznej nabywcy lub najemcy. Za uchylanie się od tego obowiązku grożą sankcje finansowe.

Także w Niemczech właścicieli dyscyplinuje kara finansowa. Jednak dopiero od 1 lipca obejmie ona właścicieli budynków (mieszkań) wybudowanych przed 1965 r. Nowszych budynków przymus uzyskania świadectwa zaczął dotyczyć wcześniej - od 1 stycznia tego roku.

W Danii nie ma żadnych kar finansowych. Jednak jeśli właściciel budynku lub mieszkania uchyla się od tego obowiązku, nabywca lub najemca może zlecić wykonanie certyfikatu energetycznego na koszt właściciela.

Podobnie jak w Polsce jest natomiast w Austrii. Formalnie istnieje tu obowiązek przedstawienia potencjalnemu nabywcy lub najemcy świadectwa charakterystyki energetycznej. Nie przewidziano jednak żadnych sankcji za naruszenie tego obowiązku. Z kolei w Hiszpanii obowiązek przedstawiania świadectwa dotyczy tylko nowych budynków. Względnie tych, które podlegały renowacjom lub były przebudowywane.

Co nasz rząd chce zmienić w przepisach dotyczących certyfikatów energetycznych? Jedna z poprawek ma uprościć ich sporządzanie w budynkach wielorodzinnych, a w efekcie obniżyć koszty przypadające na poszczególne lokale. Ustawa już teraz dopuszcza sporządzanie świadectwa dla "lokalu najbardziej reprezentatywnego dla danego budynku". Jednak w praktyce okazało się, że przepis jest niejasny. Nowela ma go doprecyzować - możliwe będzie sporządzenie świadectwa na podstawie oceny energetycznej innego mieszkania z tej samej grupy ("chodzi o lokal o takich samych parametrach konstrukcyjno-materiałowych i instalacyjnych oraz jednakowym stopniu zużycia").

Źródło Gazeta Wyborcza

Wprowadzenie certyfikatów energetycznych umożliwi ocenę budynku pod względem kosztów eksploatacji. Dostarczy informacji, które do tej pory nie były na ogół dostępne i w związku z tym nie były brane pod uwagę. Obiekty o niskim zapotrzebowaniu na energię, tzn. takie, w których straty energii będą niskie, będą mogły uzyskiwać na rynku nieruchomości ceny wyższe niż budynki, których oszacowane koszty eksploatacji będą, na skutek niedostatecznie efektywnego użytkowania energii, wysokie. Charakterystyka energetyczna ma także istotny wpływ na komfort użytkowania pomieszczeń w budynkach. Chodzi nie tylko o temperaturę wewnętrzną, ale i np. o wymianę powietrza, a w obiektach użyteczności publicznej – warunki oświetleniowe. Także dlatego nabywcy i najemcy powinni mieć zapewniony dostęp do danych charakteryzujących jakość energetyczną budynku.

System oceny charakterystyki energetycznej budynków powinien motywować projektantów, deweloperów oraz zarządców nieruchomości do traktowania energooszczędności jako niezbędnej cechy projektowanych budynków. Współpraca specjalistów z deweloperami przyniesie znaczną poprawę standardów energetycznych projektowanych domów. Ograniczy zużycie energii w nowych budynkach, a więc i zmniejszenie kosztów eksploatacyjnych związanych z zapotrzebowaniem na energię, zwłaszcza na ciepło.

Większość osób myli audyt energetyczny budynku z certyfikatem energetycznym. Faktem jest, że zamieszanie wokół ustaw związanych z budownictwem czy też opóźnienia we wprowadzaniu dyrektywy EPBD wcale nie ułatwiają sprawy, jednak warto znać różnice. Audyt energetyczny budynku przeprowadza się dla potrzeb ewentualnych przedsięwzięć termomodernizacyjnych, które mają na celu zmniejszenie zużycia energii w budynku. Tymczasem certyfikat energetyczny określa jedynie w jakiej klasie energetycznej znajdzie się oceniany budynek, poprzez sprawdzenie jego zapotrzebowania na energię całkowitą wykorzystywaną m.in. do ogrzewania, wentylacji, przygotowania ciepłej wody czy oświetlenia. Faktem jest, że zarówno audyt energetyczny budynku jak i certyfikat energetyczny przeprowadzić powinien licencjonowany audytor energetyczny budynku, jednak oba opracowania z założenia zawierać będą przynajmniej częściowo różne treści.

Kwestie związane z certyfikatem energetycznym ciągle jeszcze są ustalane przez Ministerstwo Budownictwa. Do tej pory nie ogłoszono nawet tak podstawowych rzeczy, jak wymagania formalne, które musi spełniać licencjonowany audytor energetyczny budynku. A czas nagli, bo od 1 stycznia 2008 roku zarówno nowe, jak i będące w obrocie na rynku wtórnym budynki, (mieszkalne jednorodzinne, jak również wielorodzinne, zamieszkania zbiorowego, użyteczności publicznej, magazynowe) i lokale mieszkalne będą musiały posiadać certyfikaty energetyczne. Tymczasem audyt energetyczny budynku jest rozwiązaniem coraz popularniejszym, głównie ze względu na możliwość częściowego finansowania przez państwo przedsięwzięć termomodernizacyjnych. Aby otrzymać premię termomodernizacyjną, trzeba mieć ważny audyt energetyczny budynku i przeprowadzić zmiany zgodnie z zaleceniami audytora. A jest o co walczyć, bo ustawa gwarantuje premię w wysokości 20 % wartości kredytu zaciągniętego na tą okoliczność.

Data dodania produktu: 08 maj 2009.