Szukany produkt
 
Wydawnictwo 

Kategorie

 
 

Informacje

 
 
atelier kopisty malujemy ikony
atelier kopisty malujemy ikony
Historia ikon, poszczególne etapy ich powstawania, dobór materiałów i barwników, przygotowanie, gruntowanie, nakładanie farb

 

Autor: Andre Fisch, Agnes Raynaud
Tytuł: atelier kopisty malujemy ikony
Tytuł oryginału: L"ATELIER DU COPISTE: L"ICONE
Tłumaczenie: Justyna Piątek
Rok wydania: 2008
Miejsce wydania: Warszawa
Oprawa: miękka
Format: 205x270 mm
Ilość stron: 72
Międzynarodowy Standardowy Numer Książki: ISBN 978-83-7243-648-1
Wydawnictwo: RM
 
  • Opis
  • Spis treści
 

ATELIER KOPISTY MALUJEMY IKONY

Sposób malowania ikon nie zmienił się od starożytności. Te religijne i symboliczne obrazy nadal powstają w wyniku zastosowania tradycyjnych technik malarskich i starych wypróbowanych metod pozłacania. Dzięki tej książce poznasz nie tylko historię ikon, ale przede wszystkim poszczególne etapy ich tworzenia. Dowiesz się, jakie wybrać materiały i barwniki, jak przygotować podobrazie, wykonać szkic, położyć sankir i złoto. Nauczysz się gruntować obraz, nakładać farby i werniks. Każdy etap pracy został szczegółowo opisany i zilustrowany kolorowymi zdjęciami.

Andre Fisch jest malarzem kopistą od dwudziestu pięciu lat. Siedemnaście lat temu założył pracownię Re-Naissance, w której pracuje z Agnes Raynaud. Razem organizują kursy przybliżające miłośnikom sztuki techniki malarskie różnych epok.

Początki malarstwa ikonowego sięgają czasów cesarza Konstantyna I Wielkiego. Po nawróceniu się na chrześcijaństwo ustanowił on stolicę cesarstwa w Bizancjum, którego nazwa została zmieniona na Konstantynopol w 330 roku n.e. W tym właśnie okresie budowa dużej liczby kościołów i dekoracja ich wnętrz pozwoliła pokazać w świetle dziennym sztukę sakralną. Na rozwój sztuki chrześcijańskiej Konstantynopola miała wpływ sztuka grecka, egipska i rzymska.

Najstarszą ze znanych nam ikon jest pochodząca z VI w. ikona przedstawiająca Chrystusa Pantokratora przechowywana w klasztorze Świętej Katarzyny na Synaju. Podobnie jak wiele ikon z tego okresu (a wcześniej portrety trumienne z czasów Egiptu rzymskiego, zwane portretami fajumskimi), została ona namalowana techniką enkaustyczną. Realizm i ekspresyjność przedstawionej twarzy Chrystusa świadczą o wpływie, jaki sztuka sepulkralna Egiptu rzymskiego wywarła na pierwsze obrazy chrześcijańskie.

Większość ikon została namalowana wspomnianą techniką enkaustyczną, ale używano j uż wtedy także techniki tempery jajowej, a od początku IX w. to ona właśnie zaczyna przeważać.

Ikona to coś więcej niż obraz religijny będący efektem malarstwa zachodniego. Jest świętym obrazem, przedmiotem czci i uwielbienia. Jest to główna różnica między chrześcijańską sztuką Wschodu i Zachodu. Na Zachodzie obraz religijny niesie ze sobą naukę, tymczasem na Wschodzie staje się przedmiotem kultu. Jednak obawa przed powrotem pogaństwa i bałwochwalstwa spowodowała, że niektórzy teologowie, eklezjaści i władcy zaczęli poddawać w wątpliwość przedstawienia świętych obrazów. Ruch ten, mający także podłoże polityczne, doprowadził do powstania ikonoklazmu.

Za czasów cesarza Leona III ikony są niszczone i zastępowane w kościołach prostymi krzyżami, zdobieniami roślinnymi i motywami zwierzęcymi. Stawiający opór mnisi i wierni zostają poddani surowym prześladowaniom, które punkt kulminacyjny osiągają za rządów Konstantyna V, wspieranego przez synod z Hierion.

Ruch obrazoburczy trwa od 720 do 780 r. Po śmierci Leona IV jego żona, regentka Irena działa na rzecz odbudowy autorytetu religijnego sprzyjającego ikonodulii. Zwołany w 787 roku sobór nicejski uznaje ikonoklazm za herezję i przywraca kult świętych obrazów. Ale po upadku rządów Ireny jej następcy wywołują drugi ikonoklazm i dopiero w 843 r., dzięki zwycięstwu prawosławia, kult świętych obrazów zostaje ostatecznie przywrócony. Niestety, ikonoklazm zniszczył niezliczoną ilość ikon, przez co pozbawił potomność możliwości podziwiania ich. Oprócz przyczyn politycznych, kryzys wywołany wokół świętych obrazów miał głębokie podłoże religijne. Chodziło bowiem o przyjęcie przez zwolenników ikonodulii i odrzucenie przez ikonoklastów dogmatu wcielenia. Niesłychanie skomplikowany spór teologiczny podejmują kolejne sobory i synody ustanawiające w drodze orzeczeń dogmaty kierujące Kościołem. Podczas długiego okresu zdominowanego przez doktrynę ikonoklazmu, pomimo prześladowań, wielcy myśliciele, teologowie i ojcowie Kościoła bronią doktryny ikonodulii. Są wśród nich Jan z Damaszku i Teodor Studyta, którzy podtrzymują zasadność przedstawiania wizerunków, według nich bowiem nie chodzi o przedstawienie niewidzialnego Boga, ale Chrystusa, który stał się człowiekiem. „Jeśli Niewidzialny, wcieliwszy się, stał się widzialnym, to możesz przedstawić podobieństwo Tego, którego widzieli" (Jan z Damaszku, PG 94, col. 1239).

Według zwolenników ikonodulii ikona pośredniczy między wiernymi oddającymi jej cześć a osobami, które przedstawia, i pozwala wiernym wejść w kontakt z ukazanymi postaciami. Od soboru nicejskiego w 787 r. w malowaniu ikon, a dokładniej mówiąc - ich pisaniu, gdyż ikonografia znaczy „pisanie obrazem", obowiązuje wierność tradycji i wzorom zalecanym przez Kościół, który kontroluje malarzy.

REGUŁY PISANIA IKON
Ikony malowane są najczęściej na drewnie, ale bywają ikony pisane na kości słoniowej, metalu czy pergaminie. Niezależnie od materiału, z którego wykonane jest podobrazie, w malowaniu ikon należy przestrzegać bardzo dokładnych reguł. Decydują one o stylizacji przedstawionych osób i odejściu od realizmu. Zauważalne dysproporcje, brak logiki w perspektywie, które mogą zdawać się nam niezręczne, są - wprost przeciwnie - świadomym wyborem i odpowiadają woli odrealnienia i uduchowienia.

W kompozycjach w żadnym stopniu nie przestrzega się reguł dotyczących odległości. Przedstawione postaci są niezależne od wymiarów i elementów dekoracyjnych, architektonicznych czy naturalnych tła znajdującego się na ikonie.

Perspektywa zwana „odwróconą" ustanawia punkt zbieżny przed obrazem, otwiera scenę na widza i znosi pojęcie głębi wewnątrz przedstawionej sceny. Proporcje między postaciami ustalają dokładne kanony, które z biegiem czasu nieco się zmieniają, gdyż ciało wyraźnie ulega wydłużeniu. Zgodnie z zasadami bizantyjskimi, długość twarzy stanowi 1/9 długości ciała, gdy tymczasem w ikonach malowanych przez Mistrza Denisa proporcje te wynoszą 1/12.

Twarz
Twarz jest centralnym elementem ikony. Przedstawione postaci są zwrócone ku obserwatorowi twarzą bądź ukazują mu trzy czwarte oblicza. Wąskie nos i usta, ogromne oczy i bardzo często mocno uwidocznione czoło sprawiają wrażenie odrealnienia ciała, a tym samym wpływają na jego
uduchowienie.

Symbolika złota
Złota używano do przedstawienia boskiego światła od zawsze, także u Egipcjan, Greków czy Rzymian. Wraz z pojawieniem się chrześcijaństwa złoto nabiera dodatkowego wymiaru. Złote tło na ikonach, od którego odcinają się postaci, przedstawia boskie przedwieczne światło, nieistniejące w naturze. Światło emanuje z postaci, które w związku z tym nie mają cienia. Gdybyśmy widzieli cień, musiałby on powstać wywołany przez jakieś zewnętrzne świecące źródło. Złote promienie na szatach są przypisane Chrystusowi, Marii i aniołom, a złote cienkie linie są wyrazem „boskich energii". Złote refleksy odnajdujemy także na naczyniach liturgicznych takich jak kielich eucharystyczny, Ewangelie czy trony. Od początku XVII w., kiedy to ikonografia zaczyna podupadać pod wpływami baroku zachodniego, coraz powszechniejsze staje się nadużywanie złota i przeładowanie dekoracji.

Zawsze obecne na ikonie napisy wskazują imiona postaci i przybierają najczęściej postać skrótów rozpoznawanych dzięki tyldzie usytuowanej ponad nimi.

RÓŻNE IKONY
Od początku IX w. powstaje kanon ikonograficzny, niezmienny niezależnie od czasu i kraju, bowiem tematy ikon są zawsze powiązane z tekstami Ewangelii. Chrystus jest przedstawiany na trzy sposoby: jako Mandylion, czyli Święte Oblicze, Chrystus w Chwale i Pantokrator, czyli po grecku „wszechwładny". Bogurodzicę przedstawia się na cztery sposoby: jako Dziewicę Modlącą się („Oranta" lub „Znak") w pozycji modlącej, „Wsemiłostiwaja" („Panachranta") siedzącą na tronie, „Dziewicę Przewodniczkę" („Odigitria") wskazującą drogę swojemu Synowi i Dziewicę Łagodności „Umilenije" („Eleusa").

Ponadto tematami ikon są znaczące wydarzenia z życia Chrystusa i Marii układające się w dwanaście świąt z kalendarza liturgicznego, począwszy od Zwiastowania, a skończywszy na Zaśnięciu Marii. Pozostałe tematy kanonu to aniołowie, apostołowie i święci - zarówno filozofowie, jak i męczennicy a także żołnierze.

RÓŻNE SZKOŁY
Jak to zwykle bywa w czasach zamętu, ikonoklazm spowodował pierwszą falę emigracji elity intelektualnej. Jej rozproszenie nastąpiło w kilku kierunkach: na zachód, do Grecji (Meteory i góra Atos) i na Kretę, oraz na północ, do Rosji (szkoła nowogrodzka, pskowska, moskiewska). Wpływy bizantyjskie ciągną się więc od Morza Śródziemnego, poprzez Bałkany, aż po Bałtyk. Zdobycie przez Turków Konstantynopola przemianowanego na Istambuł w 1453 r. pociągnęło za sobą nowa falę emigracji do Grecji i Rosji.

W Rosji książę Włodzimierz nawrócił się na chrześcijaństwo w 987 r., a chrystianizacja ludu rosyjskiego trwała do XII w. Stopniowo wzrastało także znaczenie szkoły rosyjskiej, która od XII w. największego znaczenia nabrała w Nowogrodzie, a w okresie XIV-XVI w. - Moskwie. Tym, który odegrał najbardziej znaczącą rolę we wprowadzeniu kultury greckokatolickiej do Rosji, był Teofan Grek. Malarz ten działał w Nowogrodzie, pracował z Rublowem, a swoje największe arcydzieła wykonał w Moskwie. Jego uczeń, Andriej Rublow, nadał ikonie bizantyjskiej rosyjski charakter. Na Zachodzie stolicą ikony bizantyjskiej od czasów ikonoklazmu stała się szkoła kreteńska. Począwszy od 1204 r., po zdobyciu Konstantynopola przez krzyżowców, widoczny stał się wpływ wenecki na szkołę kreteńska i grecką, gdyż stylizacja ikonograficzna ustąpiła miejsca większemu realizmowi. Liczne szkoły na Bałkanach stały się łącznikiem między Rosją a Grecją.

Data dodania produktu: 15 maj 2008.